HISTORIA
czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza

Obchody Święta Niepodległości

Narodowe Święto Niepodległości – jedno z najdonioślejszych państwowych świąt odbywa się co roku 11 listopada w rocznicę trzech wydarzeń: przyjazdu Józefa Piłsudskiego do Warszawy, przejęcia przez niego dowództwa nad Wojskiem Polskim, a także podpisania przez strony walczące w I wojnie światowej rozejmu w Compiègne. Atmosfera wyjątkowego napięcia i oczekiwania na wymarzoną niepodległość oddziaływała na całe społeczeństwo polskie nie tylko w listopadzie 1918 roku, stąd nie było łatwym wyznaczenie symbolicznej daty, wieńczącej ponad stuletnią niewolę narodu. Niektóre środowiska polityczne uznawały za istotniejszą datę 7 listopada, czyli sformowanie rządu przez Ignacego Daszyńskiego, inni – w tym Piłsudski – uważali, że odzyskanie suwerenności lepiej symbolizować będzie dzień 12 listopada – upamiętniający opuszczenie Warszawy przez wojska niemieckie. Proponowana była także data 7 października – na pamiątkę odezwy wydanej przez Radę Regencyjną, głoszącą odzyskanie niepodległości.

Spory dotyczące uchwalenia oficjalnego dnia symbolizującego polską niepodległość nie oznaczały, że suwerenność nie była dla ludzi ważna – wręcz przeciwnie – od początków niepodległej państwowości 11 listopada lub okoliczne daty były dla społeczeństwa okresem wyjątkowym, obchodzonym uroczyście w całym kraju. Także i inne rocznice sprzyjały podkreślaniu polskiej suwerenności. 29 kwietnia 1919 roku Sejm RP podjął uchwałę głoszącą, że 3 maja będzie w Polsce, odrodzonej po 123 latach niewoli, jedynym świętem narodowym i państwowym. Jednocześnie, w dniu 11 listopada, odbywał się szereg uroczystości wojskowych o charakterze niepaństwowym. Na przykład 14 listopada 1920 roku, w ramach wojskowych obchodów rocznicy odzyskania niepodległości, uhonorowano Józefa Piłsudskiego, jako zwycięskiego Wodza Naczelnego w wojnie polsko-bolszewickiej, buławą marszałkowską. Od 1921 roku, corocznie 11 listopada, wręczano zasłużonym Order Polonia Restituta. Niesformalizowaną tradycją stały się również nabożeństwa za Ojczyznę odprawiane w pierwszą niedzielę po 11 listopada, połączone z rewiami wojskowymi  i defiladami. Ze względu na patriotyczną oprawę, defilady Wojska Polskiego cieszyły się wielką popularnością i dzień 11 listopada obchodzono w całym kraju uroczyście, mimo że nie był ustawowym świętem narodowym.

Począwszy od 1926 roku, gdy obóz polityczny związany z Józefem Piłsudskim objął władzę, 11 listopada był dniem wolnym od pracy dla urzędników państwowych . Wydany został okólnik do wojewodów, zalecający organizowanie w tym dniu lokalnych uroczystości państwowych i kościelnych. Ponadto pojawiały się także i spontaniczne inicjatywy społeczne, w ramach których budowano pomniki, stawiano krzyże, czy tablice pamiątkowe, związane z odzyskaniem wolności. Zrzucenie ponad stuletniej niewoli celebrowali zarówno Polacy, jak i członkowie innych narodowości żyjący w II Rzeczpospolitej.

11 listopada 1928 roku przemianowano Plac Saski na Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego, podkreślając tym samym dokonania Pierwszego Marszałka Polski dla odzyskania niepodległości. Od 1932 roku dzień 11 listopada stał się dniem wolnym od nauki. Pomimo braku oficjalnego uznania 11 listopada jako dnia niepodległości, de facto cały naród świętował, utożsamiając wspomnianą datę jako ten dzień, w którym nastąpiło odrodzenie Polski. W końcu, w 1937 roku, Sejm RP ustawą z dnia 23 kwietnia oficjalnie uznał, że Święto Niepodległości obchodzone będzie 11 listopada (...) jako rocznica odzyskania przez naród polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego wodza narodu w walkach o wolność Ojczyzny.

W czasie II wojny światowej okupanci dążyli do wymazania z pamięci Polaków dnia przypominającego o niepodległej państwowości. Za pielęgnowanie tradycji związanych z dniem 11 listopada groziła śmierć. Pomimo to święto obchodzono w sposób tajny, m.in. organizując nabożeństwa w kościołach. Z tego powodu Niemcy nakazali w Generalnym Gubernatorstwie zamykanie kościołów 11 listopada. Gehenna polskiego narodu objawiająca się masowymi łapankami, aresztowaniami i ludobójstwem, silnie ukształtowała także podziemie niepodległościowe, które – starając się pocieszyć strapioną ludność – odwoływało się do tradycji wolnościowych, związanych z dniem 11 listopada. Poprzez kolportaż licznych broszur, informujących o rocznicy święta, podtrzymywano wiarę społeczeństwa w niepodległość a agresorom ukazywano stan polskiego ducha narodowego.

Po wojnie władze komunistyczne wprowadziły własne święta narodowe, odnoszące się do propagandowej wizji dziejów, zakazując celebrowania dni tradycyjnie związanych z polskim ruchem niepodległościowym. Uroczystość 11 listopada, tak hucznie obchodzona w II RP, została zniesiona. Podobnie jak i Święto 3 maja. W zamian, w 1945 roku wprowadzono Święto Odrodzenia Polski, obchodzone 22 lipca, co miało upamiętniać podpisanie Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, a tym samym upamiętniać po wsze czasy odrodzenie niepodległego i demokratycznego państwa polskiego. Inną narzuconą rocznicą, do której odwoływano się mówiąc o polskiej suwerenności, było Święto Rewolucji Październikowej, obchodzone w Polsce w 7 listopada. Obydwie uroczystości miały charakter państwowy, połączone były z defiladami wojsk i przemówieniami przewodniczących partii. Jednak społeczeństwo, zdając sobie sprawę z narzuconego charakteru tychże uroczystości, a także z ich propagandowej wymowy, celebrowało dawną datę potajemnie.

W pierwszych powojennych latach głównym przeciwnikiem systemu politycznego był kościół katolicki. Wewnątrz świątyń możliwym było tajne upamiętnianie wydarzeń i bohaterów, nieuznawanych przez narzucone przez Sowietów władze. Do czasu ukształtowania się opozycji politycznej to właśnie w kościołach ludzie mieli sposobność do pielęgnowania tradycji związanych z obchodzeniem m.in. święta 11 listopada. Ponadto odbywały się spontaniczne manifestacje, na przykład w dniu 3 maja 1946 roku, kiedy to w całej Polsce młodzież domagała się przywrócenia zniesionego święta upamiętniającego rocznicę podpisania konstytucji. Te i inne przejawy tęsknoty społeczeństwa za celebracją zniesionych świąt „władza ludowa” stanowczo zwalczała.

Wraz z narastaniem opozycji wobec PRL, dzień 11 listopada stawał się coraz częściej okazją do demonstrowania społecznego sprzeciwu. Lokalne ugrupowania opozycyjne, związane m.in. z Komitetem Ochrony Robotników lub Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela, podejmowały inicjatywy upamiętniające dzień 11 listopada, m.in. dążąc do przywrócenia pierwotnych, zmienionych po 1945 roku, nazw ulicom. Prawdziwa eksplozja społecznego poparcia dla upamiętnienia tej daty miała jednak miejsce w czasie tzw. „karnawału solidarności”. Okazało się, że lata propagandy nie zatarły w polskim społeczeństwie wspomnienia o dniu 11 listopada.

Huczne obchody 62 rocznicy odzyskania niepodległości, zrealizowane przez „Solidarność” w listopadzie 1980 roku były okazją do zorganizowania szeregu zgromadzeń o  charakterze patriotycznym. Podczas obchodów nawiązywano powszechnie do ówczesnej sytuacji politycznej, tym samym ukazując olbrzymi ruch społeczny „Solidarność” jako naturalnego pretendenta do kontynuacji tradycji legionowej. Tak było m.in. w Łodzi, gdzie główne obchody święta odbyły się w katedrze, następnie tłumnie składano wieńce i kwiaty na pobliskim Grobie Nieznanego Żołnierza. Wydarzeniu towarzyszyły przemówienia księży i opozycjonistów, podkreślające istotną wartość wolności w życiu narodów. 11 listopada 1981 roku, pod wpływem presji społecznej, po raz pierwszy w historii PRL władze państwowe złożyły wieńce przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie, czcząc tym samym trud polskich dążeń niepodległościowych 1918 roku.

Podczas stanu wojennego zepchnięta do podziemia opozycja nie miała możliwości jawnej celebracji uroczystości niepodległościowych. Pomimo to podziemna prasa, a także Grupy Oporu „Solidarni” działające w Warszawie, kolportując zakazane „bibuły”, czy wywieszając transparenty, upominały się o ważne dla każdego Polaka święto, przypominając „zapomniane”, a raczej pomijane w państwowych uroczystościach postacie ważne dla polskiej państwowości, jak m.in. Józef Piłsudski. Prowadzona była także działalność składkowa. Ludzie dobrowolnie dotowali wykonanie różnego rodzaju tablic pamiątkowych poświęconych dniu 11 listopada, które następnie były wieszane m.in. w kościołach. Wraz z postępującą słabością Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i państwa PRL, a także w obliczu spodziewanych zmian politycznych,  15 lutego 1989 roku, w ostatnich miesiącach sprawowania władzy przez komunistyczny rząd Mieczysława Rakowskiego, Sejm PRL uchwalił przywrócenie 11 listopada – pod zmienioną nazwą: Narodowe Święto Niepodległości – jako święta państwowego. Od tamtej pory 11 listopada celebrowany jest jako święto każdego Polaka, oddającego szacunek i hołd twórcom i obrońcom polskiej wolności.

Dołączona galeria zdjęć: Obchody Święta Niepodległości - historia
generuj pdf
Zobacz nas na:
© 2017 WCEO